Mary Jo Spencer 'AMPLIFICATION: THE DANCE' JAP, 1984,29, 113-123

Artykuł poświęcony psychologicznej analizie tańca, który towarzyszył człowiekowi od początku jego cywilizacyjnego wyodrębniania się. Taniec jest wyrazem archetypowych treści. Od początku istnienia ludzkości towarzyszył człowiekowi, łączy ciało i psyche. Dawał człowiekowi poczucie harmonii i komfortu z naturą, w której żył, w tym harmonii ze zwierzętami. Dawał też możliwość utraty ego na rzecz ekstazy z Bogiem lub w zbiorowych orgiach. Niestety od Średniowiecza został zagubiony w religijności zachodniej, mimo że w innych religiach jest nadal obecny.
Cytowana jest opinia Junga na ten temat: poprzez taniec ludzie łączą się z najstarszymi pokoleniami w historii ludzkości i otwierają się na archetypowe treści.
Inna refleksja dotyczy miejsca tańca w religii. Taniec w kościele chrześcijańskim przetrwał aż do Średniowiecza. Potem był zepchnięty na cmentarz. Są opisy ostatniej wieczerzy, gdzie Jezus z Apostołami siedział w kręgu i tańczył. Później taniec został zdesekralizowany i kojarzony z ciemną stroną religii – był przypisany czarownicom i diabłom.

Mary Jo Spencer 'AMPLIFICATION: THE DANCE’ JAP, 1984,29, 113-123