Mężczyzna: pomiędzy prawdziwym a fałszywym self”, konferencja lacanowska Kraków, 26-26.03.2023

Mężczyzna: pomiędzy prawdziwym a fałszywym self”, konferencja lacanowska Kraków, 26-26.03.2023

Jung nie posługiwał się określeniem fałszywym self, natomiast z jungowskiej perspektywy rozumiane jest ono jako budowa fałszywej tożsamości, która nie zastępuje prawdziwego self, lecz służy jedynie jako ochrona dla niej. Tak też rozumiałem powtarzający się sen pacjenta w terapii. Fałszywe self jest konstruowane na podstawie wczesnych doświadczeń i rodzącej się głębokiej pustki. W rezultacie „ja” szuka oparcia w środowisku poprzez masywną identyfikację. W jego przypadku to była identyfikacja z ojcem i z żoną. Niemniej mechanizm identyfikacji nie rozwiązał w nim tej pustki, martwej depresyjnej próżni, która się tworzy w wyniku braku zaspokojenia i rozwoju prawdziwego self. Moim zdaniem zarówno Jung

Kompleksy i archetypy, SAJ, Warszawa, 3-4.09.2022,

Kompleksy i archetypy, SAJ, Warszawa, 3-4.09.2022,

Dlaczego interesujemy się archetypami?

Dlaczego interesujemy się archetypami? Jung interesował się rozwojem człowieka przez całe życie. Nazwał ten proces indywiduacją.  Co składa się na rozwój człowieka? – środowisko -genetyczne podstawy -kulturowe, społeczne, cywilizacyjne uwarunkowania. To wszystko tworzy historię człowieka. I jednocześnie skłania nas do myślenia, dokąd ten proces prowadzi? Co się stanie? Co ma się stać w życiu człowieka? (czy dostrzegacie Państwo różnicę w tych dwóch pytaniach) – tak jednocześnie myślimy o pacjencie. Jung w tym procesie dostrzegał coś: więcej, głębiej, szerzej. W historii dostrzegał obrazy, motywy, które były obecne w kulturze, religii, baśniach, mitach. Nazwał je archetypalnymi.  Indywiduacja – archetypalne są ze sobą

Psychopathologia i psychoterapia: porównanie podejścia jungowskiego i psychiatrycznego. Część I, SAJ, Warszawa 11-12.06.2022,

Psychopathologia i psychoterapia: porównanie podejścia jungowskiego i psychiatrycznego. Część I, SAJ, Warszawa 11-12.06.2022,

W normalnym podejściu, gdy spotykamy się z diagnozą, zastanawiamy się, co tu jest do leczenia i jak to zrobić? Możemy w każdej chwili otworzyć klasyfikację ICD-10 czy DSM V i przeczytać, co jest do leczenia w osobowości histrionicznej. Z kolei w ujęciu jungowskim, gdy myślimy o diagnozie, mamy na uwadze, że to, co jest nieprawidłowe i przeszkadza pacjentowi, jest też częścią jego psychiki. James Hillman w „Re-wizji psychologii” stwierdził rzecz poniekąd oczywistą, ale ktoś to musiał pierwszy powiedzieć, że „Psyche nie istnieje bez swej patologii”.  Będąc psychoanalitykiem jungowskim chciałbym podkreślić, że dla tego podejścia diagnoza jest pojęciem ważnym, natomiast jest

Ego i Persona. Oś Ego-Jaźń, Warszawa, SAJ 2-3.04.2022.

Ego i Persona. Oś Ego-Jaźń, Warszawa, SAJ 2-3.04.2022.

JAŹŃ – archetypowy obraz pełni potencjału człowieka i jednostki osobowości jako całości. Jaźń jako unifikująca zasada w obrębie ludzkiej psyche zajmuje centralne, decydujące  miejsce w życiu psychicznym i poprzez to w losie jednostki. Niekiedy Jung mówi o jaźni jako o czynniku, który jest początkiem życia psychicznego, innym razem widzi ją jako cel. Jung podkreślał, że jaźń jest pojęciem empirycznym, nie zaś pojęciem empirycznym czy teologicznym. „Jaźń nie jest tylko w centrum” – pisze Jung – „ale też całym obwodem, który obejmuje zarazem świadomość, jak i nieświadomość umysłu. W życiu jaźń domaga się uznania, zintegrowania, zrealizowania, nie ma jednak nadziei na włączenie więcej

Sen – drogą do poznania nieświadomości SAJ, Warszawa, 4-5.12.2021

Sen – drogą do poznania nieświadomości SAJ, Warszawa, 4-5.12.2021

Od tysięcy lat ludzie spostrzegali sny jako coś mistycznego, tajemniczego lub jako okno w głąb ich samych. Podobno były inspiracją przy pisaniu wielkich dzieł literackich, miały swój udział w przełomach naukowych i przy komponowaniu wielkich hitów, takich jak „I Can’t Get No Satisfaction”. „Przyśniło mi się to cholerstwo” – wyznał kiedyś Mick Jagger.  Dla jungistów sny niosą wiadomość z nieświadomości do  świadomego umysłu. Niezrozumienie snów może być porównane do otrzymania pilnego telegramu i braku chęci, by go odczytać. By to zrozumieć, trzeba włożyć dużo kunsztownej pracy w coś, co Erich Fromm nazwał „zapomnianym językiem”.  A czy  poznaliście już język Waszych snów?

Kiedy jestem kompetentny? Zebranie Naukowe Śląskiego Stowarzyszenie Psychoterapeutów, Gliwice, 18.11.2021 r.

Kiedy jestem kompetentny?  Zebranie Naukowe Śląskiego Stowarzyszenie Psychoterapeutów, Gliwice, 18.11.2021 r.

Rozwój ścieżki szkoleniowej pokazuje kierunek, w którym akcent jest przeniesiony z odpowiadania na potrzeby uczestników na rzecz zinstytucjonalizowanego podejścia do szkolenia. Obecnie osoby rozpoczynające kurs otrzymują przewodnik, w którym wszystko jest opisane, etapy szkolenia są wyjaśnione krok po kroku a zasady przystępowania do egzaminów szczegółowo przedstawione. Chciałbym podkreślić, że identyfikuję się z tym kierunkiem. Zapewnia on bowiem odejście od uznaniowego podejścia w szkoleniu do sformułowania transparentnych i uniwersalnych zasad. A osoby prowadzący szkolenia czują się odpowiedzialne za „podtrzymanie standardów”.  Właśnie ten proces opisuje artykuł opublikowany w najnowszym numerze „Psychoterapii” pt.   ”Kompetencje potrzebne do prowadzenia terapii psychoanalitycznych i psychodynamicznych w Polsce”, który

„Pieniądz w relacji terapeutycznej” – Repetytorium dla psychoterapeutów, SAJ 11.09.2021 r.

„Pieniądz w relacji terapeutycznej” – Repetytorium dla psychoterapeutów, SAJ 11.09.2021 r.

Szukając znaczenia pieniądza w relacji terapeutycznej starałem się dotrzeć do pierwszych źródeł mówiących na ten temat, czyli do Freuda i Junga. Freud łączył pieniądze z fazą analną i doświadczeniem przez dziecka stolca jako pierwszego niezależnego elementu jaki wydaje z siebie. Opublikował on o tym dwie prace: pierwszą w 1908 roku, a drugą w 1917 r. Niestety nie udało mi się znaleźć żadnej publikacji Junga o pieniądzu. On pochodził z ubogiej rodziny, natomiast ożenił się z jedną z najbogatszych wówczas kobiet w Europie. Czy to był jeden z powodów, że  nie zajmował się rozumieniem pieniądza w analitycznym sensie? Z kolei Freud,

„Osobowość histrioniczna – w poszukiwaniu utraconego ja. Przekraczając granice diagnozy”  12.06.2021., VII Ogólnopolska Konferencja Zaburzeń Osobowości.Uniwersytet Warszawski, Warszawa

„Osobowość histrioniczna – w poszukiwaniu utraconego ja. Przekraczając granice diagnozy”  12.06.2021., VII Ogólnopolska Konferencja Zaburzeń Osobowości.Uniwersytet Warszawski, Warszawa

Rozważając zagadnienie osobowości histrionicznej warto   zwrócić uwagę  na stan pomieszania w psychice. Jego źródła tkwią w wczesnych relacjach rodzicielskich. Dziś w psychoanalizie uważa się, że oś konfliktu tkwi w zafiksjowaniu dziecka na problemach oralnych i przemieszczeniu ich na relacje z ojcem z nadzieją, że brak zaspokojenia miłości ze strony matki będzie zrekompensowanej w czułym, ciepłym i opiekuńczym ojcu. Doświadczenie odrzucenia matki zwłaszcza w aspekcie bliskiej, niemalże łapczywej relacji z jej piersią potrafi spowodować fiksację na fazie oralnej i szukaniu zaspokojenia w edypalnej relacji z ojcem. W efekcie dziecko rozwija, co Winnicout nazywa fałszywym self, a Jung nieprawdziwą personą, którą oferują ojcu,

„Blaski i cienie ścieżki szkoleniowej” 27.03.2021, Warszawa, Konferencja z okazji XX-lecia PTPA

„Blaski i cienie ścieżki szkoleniowej” 27.03.2021, Warszawa, Konferencja z okazji XX-lecia PTPA

Kiedy w 1998 roku rozpoczynałem swoje szkolenie jungowskie, ówczesny podręcznik szkoleniowy był tej wielkości, że mogłem go schować do kieszeni. Dzisiaj przewodnik egzaminacyjny i router book muszą stać na półce w biblioteczce. Wymagań wobec szkolących się przybywa… Każda kolejna tego typu zmiana wywołuje wewnętrzny opór oraz silne projekcje rzutowane na program treningowy. Środowisko osób szkolących się nie jest też wolne od cierpienia wywołanego brakiem równowagi pomiędzy ponoszonymi kosztami a korzyściami. Terapeuci w szkoleniu nabierają coraz więcej wiedzy i umiejętności, ale nie przekłada się to na przypływ pacjentów pragnących korzystać z terapii psychoanalitycznej (a przynajmniej nie od razu). Rodzi się więc

Fotel czy kozetka? Repetytorium dla psychoterapeutów. 27.02.2021. Warszawa, SAJ

Fotel czy kozetka? Repetytorium dla psychoterapeutów. 27.02.2021. Warszawa, SAJ

Leczenie zaproponowane przez Freuda zakładało zredukowanie kontaktu wzrokowego pomiędzy pacjentem a analitykiem do minimum. Freud nie chciał, aby jakiekolwiek reakcje analityka zakłócały percepcję pacjenta. Jung był z kolei pierwszym terapeutą, który zaproponował rozmowę z pacjentem siedząc z nim twarzą w twarz. Uważał bowiem, że kontakt emocjonalny jest podstawą do zbudowania osobowej relacji z pacjentem. Dopiero pod koniec lat 40-tych ubiegłego wieku Ferenczi, jako pierwszy analityk freudowski, zaproponował pacjentom rozmowę na fotelu. A dzisiaj? Fotel jest powszechnie stosowaną praktyką, podkreślającą osobowe spotkanie dwóch osób w relacji terapeutycznej. Jednakże nadal jest grupa psychoterapeutów pracująca z pacjentami o różnej problematyce, której  proponują pozycję