Jung nie posługiwał się określeniem fałszywym self, natomiast z jungowskiej perspektywy rozumiane jest ono jako budowa fałszywej tożsamości, która nie zastępuje prawdziwego self, lecz służy jedynie jako ochrona dla niej. Tak też rozumiałem powtarzający się sen pacjenta w terapii. Fałszywe self jest konstruowane na podstawie wczesnych doświadczeń i rodzącej się głębokiej pustki. W rezultacie „ja” szuka oparcia w środowisku poprzez masywną identyfikację. W jego przypadku to była identyfikacja z ojcem i z żoną. Niemniej mechanizm identyfikacji nie rozwiązał w nim tej pustki, martwej depresyjnej próżni, która się tworzy w wyniku braku zaspokojenia i rozwoju prawdziwego self. Moim zdaniem zarówno Jung
Psychoanalityk Jungowski
Psychoterapia jungowska jest podjęciem przez pacjenta i terapeutę lepszego zrozumienia nieświadomych procesów, które mają miejsce w naszym umyśle i wyrażają się we wszystkich naszych relacjach.

Najnowsze komentarze