„Drogi do nieświadomości – sen”, Polskie Towarzystwo Psychologii Analitycznej, Warszawa 6-7.10. 2018.

Jung definiował marzenia senne w kategoriach ogólnych jako „spontaniczny i symboliczny autoportret aktualnej sytuacji w NIEŚWIADOMOŚCI. Uważał, że związek snu z świadomością ma charakter kompensacyjny od początku do końca. (patrz kompensacja).
W przeciwieństwie do Freuda, który patrzył na sny tylko od strony przyczynowej, Jung uważał je za wytwory psychiczne, które mogą być widziane zarówno z przyczynowego jak i finalnego punktu widzenia ( met. Redukcyjne i Syntetyczne). Według Junga przyczynowy punkt widzenia dąży do ujednolicenia znaczenia, identyczności interpretacji i zmusza do przypisania symbolowi stałego oznaczenia, podczas gdy ujęcie finalne „ w zróżnicowanym obrazie sennym dostrzega wyraz zmienionej sytuacji psychologicznej. Ujęcie finalne nie zna raz na zawsze określonych znaczeń symboli”.
Freud i Jung stosowali proces skojarzeń do interpretacji snów, lecz później Jung wzbogacił swoją technikę zgodnie z odkryciami dotyczącymi kompleksu – potraktował sny jako komentarze do indywidualnych kompleksów. Do techniki skojarzeń dodał AMPLIFIKACJE MITU i odniesienia historyczne i kulturowe, tak aby stworzyć jak najszerszy kontekst dla interpretacji wyobrażeniowego świata snu. Tak szeroki kontekst pozwoliłby zbadać zarówno manifestowaną, jak i ukrytą treść snu.

„Drogi do nieświadomości – sen”, Polskie Towarzystwo Psychologii Analitycznej, Warszawa 6-7.10. 2018.