Rushi Lederman ‚PATHOLOGICAL SEXUALITY AND PAUCITY OF SYMBOLISATION IN NARCISTIC DISORDER’ JAP 1986, 31, 23-43.

Rushi Lederman ‚PATHOLOGICAL SEXUALITY AND PAUCITY OF SYMBOLISATION IN  NARCISTIC DISORDER’ JAP 1986, 31, 23-43.

Autor podkreśla rolę obydwu rodziców w kształtowaniu narcystycznego zaburzenia. Relacja z matką oparta o brak kontenerowania oraz nieprawidłowa relacja z ojcem. Powołuje się na Winnicotta, który wprowadził określenie ‚mind – psyche’ oparte na aktywności umysłowej i braku kontaktu z emocjami. Z kolei w jungowskim terminach narcystyczny pacjent jest na zawsze nawiedzony przez archetypalną tęsknotę za całkowicie dobrą matką i uczucie na zawsze lęku przez archetypalną złą matką. W artykule jest też pokazane, jak słowa wypełniają pustkę psychiczną w pacjencie i stanowią odcięcie od życia psychicznego. Dzieciństwo pacjenta i wczesny okres dostarczają wszystkich okoliczności, które mogą prowadzić do rozwoju narcystycznego zaburzenia.

Lorenzo Bacelle ‚WORKING WITH PSYCHOTIC PATIENTS’ JAP 1993, 38, 13-22

Lorenzo Bacelle ‚WORKING WITH PSYCHOTIC PATIENTS’ JAP 1993, 38, 13-22

W pierwszej części artykułu psychoanalityk jungowski przytacza powieść Stevensona o przypadku doktor Jykell i pana Hyde, który został wydany w latach 80-tych XIX wieku, na kilkadziesiąt la przed powstaniem psychoanalizy. Są w nim przedstawione 2 osobowości, ta druga coraz bardziej bierze górę w tej osobie, by na końcu popełnić samobójstwo. Dalsza część artykułu stanowi plastyczny, literacki, a jednocześnie kliniczny opis objawów psychotycznych leczonego pacjenta. Znaczny obszar pracy terapeutycznej był poświęcony realistycznemu ocenianiu doznań przez nie-psychotyczną część pacjenta. Analityk interesował się również jego zapomnianą, schowaną, niewidzialną częścią z dzieciństwa, która objawiła się wtedy, gdy on niewidzialnie wchodził do spiżarni, a matka

Mara Sidoli ‚ANALYSIS: A SPACE FOR SEPARATION’, JAP 1984,29, 139-154.

Mara Sidoli  ‚ANALYSIS: A SPACE FOR SEPARATION’, JAP 1984,29, 139-154.

Niezwykły opis terapii 3-letniego chłopca prowadzony metodą psychoanalityczną, w którą byli też zaangażowani obydwaj rodzice. Psychoanalityczka wyjaśnia, jakie techniki terapeutyczne używała w leczeniu małego pacjenta i jak on na nie reagował. Pokazuje, jak istotna jest uważność terapeuty zarówna na zachowania dziecka, jak i pozostałych członków rodziny, którzy nie zawsze pozytywnie reagowali na zachodzące w pacjencie zmiany. W swojej pracy odwołuje się teorii jungowskiego psychoanalityka Fordhama formułującej proces dezintegracji i integracji zachodzącej w pierwszych trzech latach życia dziecka. Przytacza też w procesie zachodzącej separacji od matki poglądy Junga podkreślające znaczenie uwalniania się od pierwotnej identyfikacji. W podsumowaniu podkreśla niezwykłą jak tak

Mary Jo Spencer ‚AMPLIFICATION: THE DANCE’ JAP, 1984,29, 113-123

Mary Jo Spencer ‚AMPLIFICATION: THE DANCE’  JAP, 1984,29, 113-123

Artykuł poświęcony psychologicznej analizie tańca, który towarzyszył człowiekowi od początku jego cywilizacyjnego wyodrębniania się. Taniec jest wyrazem archetypowych treści. Od początku istnienia ludzkości towarzyszył człowiekowi, łączy ciało i psyche. Dawał człowiekowi poczucie harmonii i komfortu z naturą, w której żył, w tym harmonii ze zwierzętami. Dawał też możliwość utraty ego na rzecz ekstazy z Bogiem lub w zbiorowych orgiach. Niestety od Średniowiecza został zagubiony w religijności zachodniej, mimo że w innych religiach jest nadal obecny. Cytowana jest opinia Junga na ten temat: poprzez taniec ludzie łączą się z najstarszymi pokoleniami w historii ludzkości i otwierają się na archetypowe treści. Inna

Corinna Peterson ‚TO BE OR NOT TO BE: A STUDY OF AMBIVALENCE’, JAP 1987, 32, 79-92

Corinna Peterson ‚TO BE OR NOT TO BE:  A STUDY OF AMBIVALENCE’, JAP 1987, 32, 79-92

To psychologiczne studium jednej z najbardziej znanych w historii literatury postaci Hamleta Williama Shakespeara oraz próba znalezienia wyjaśnienia ambiwalencji, jakiej doświadczał ten bohater. Wyraża się ona w słynnym cytacie „być – albo nie być. Oto jest pytanie”. Autorka przytacza okoliczności życiowe, w których Shakespeare napisał „Hamleta”. Był to rok 1601 – nowy wiek. W tym okresie zmarł jego ojciec, a wcześniej w 1596 roku jego jedyny syn. To zachęciło pisarza do zastanowienia się nad ludzką naturą i jej cieniem. Główny bohater uświadamia nam ogromną dychotomię ludzkiej natury: ktoś może się śmiać i śmiać, a w gruncie rzeczy być łotrem. W

Kenneth Lambert ‚AGAPE AS A THERAPEUTIC FACTOR IN ANALYSIS’, JAP 1973, 18, s. 25-46

Kenneth Lambert ‚AGAPE AS A THERAPEUTIC FACTOR IN ANALYSIS’,  JAP 1973, 18, s.  25-46

W artykule przedstawione są fazy procesu terapeutycznego powołując się na pracę Junga „Problemy nowoczesnej psychoterapii” opublikowaną w 1929 roku. Są to: wyznanie, wyjaśnienie, przepracowanie i transformacja. Dla wielu pacjentów ogromne znaczenie ma pierwsza faza: wyznania, będąca oczyszczającym doświadczaniem i długoterminowym procesem, następującym sesja za sesją i stanowiącym esencję ich terapii. Autory wymienia też inne istotne czynniki w procesie terapeutycznym: zamknięte drzwi, cisza, kozetka. Jego zdaniem esencją terapeuty jest słuchająca, czujna postawa, pokazująca że uczucia i sposób przeżywania pacjenta jest kluczem do jego wewnętrznej przemiany. Ponadto autor zwraca uwagę na fazę przepracowania w terapii, która pomaga pacjentowi zaadaptować się do codziennej

Louis Stewart ‚A BRIEF REPORT: AFFECT AND ARCHETYPE’ JAP 1987, 32, 35-46

Louis Stewart  ‚A BRIEF REPORT: AFFECT AND ARCHETYPE’  JAP 1987, 32, 35-46

Autor przedstawia współczesne rozumienie afektu, który zajmuje centralną pozycję w psychologii Junga. ‚Energia’, ‚ wartość’, ‚uczucia’, ‚obraz’ – to psychologiczne synonimy tego terminu. Zdaniem autora afekt to most, który łączy ciało i psyche, instynkt i duch i jest w stanie zwyciężyć świadome ego. Opisując tę dynamikę należy podkreślić, że najpierw przychodzi afekt, a potem archetyp. Archetyp przejawia się w świadomości poprzez obraz/ideę. Ona jest ucieleśniona w micie, baśni, religijnym symbolu, w różnych kulturowych przejawach. Rodzaje afektów: stres/boleść, pogarda/wstręt, przestraszenie/zaskoczenie – negatywne afekty. Pozytywne: radość/zabawa, zainteresowanie/podniecenie. Te pozytywne mogą stanowić życiowe wzmocnienie. W artykule przytoczona jest też definicja emocji Hillmana: „każda

Judith Hubback ‚ACTING OUT’ JAP 1984, 29, 215-229.

Judith Hubback  ‚ACTING OUT’  JAP 1984, 29, 215-229.

Autorka artykułu przypomina, że sformułowanie ‚acting out’ zostało po raz pierwszy użyte przez Freuda w jego pracy „Remembering, repeating nad working through”: „Pacjent nie pamięta niczego co on zapomniał i stłumił, lecz acting out następuje. On produkuje nie tylko pamięć, ale też działanie: on to powtarza bez wiedzy, że to powtarza. Autorka zachęca w artykule, aby acting out rozumieć jako silną regresję w kierunku nieodróżnialnego self. W ten sposób unika się odnowienia doświadczenia związanego z dezintegracją, które towarzyszy ból psychiczny. Acitng out są najczęściej ignorowane przez pacjentów. Funkcję ego przejmuje psychoananalityk . Opisuje również doświadczenie acting out u Junga. Była